Dlaczego nie boimy się kryzysu?

W ostatnim czasie wiele mówi się o potencjalnym kryzysie, który może nadejść i pokrzyżować plany inwestorom. My nie obawiamy się kryzysu, a wręcz widzimy w nim sporo szans dla naszych Inwestorów. A oto dlaczego:

NIERUCHOMOŚCI

  1. Nieruchomości są nabywane przez naszych Oferentów z dużym dyskontem w stosunku do cen rynkowych. W razie spadku cen, będzie zatem spory bufor bezpieczeństwa.
  2. Oferenci zobowiązują się do zrealizowania na rzecz Inwestorów konkretnych stóp zwrotu- w razie gdyby marże nie były do tego wystarczające (mało prawdopodobne), to Oferenci zobowiązani są do pokrycia różnicy z środków własnych lub pozyskanych z innych źródeł. 
  3. Flipy są operacjami krótkoterminowymi- są mniej narażone na zmienność cen i wpływ ewentualnego kryzysu.
  4. Każdy kryzys sprawia, że na rynku pojawia się wiele okazji. Dlatego w razie jego wystąpienia, będziemy mogli zaoferować Inwestorom ciekawe, zyskowne oferty.

KLEJNOTY

  1. Rynek klejnotów praktycznie nie poddaje się wahaniom spowodowanym zmianami gospodarczymi.
  2. Handel klejnotami przez naszych Oferentów odbywa się w skali międzynarodowej, dlatego kryzys gospodarczy nawet w całej Europie może nie mieć znaczenia w kontekście sprzedaży produktów np. odbiorcy chińskiemu.
  3. Handel klejnotami również odbywa się w perspektywie krótkoterminowej, ryzyko znaczących zmian cen jest więc niewielkie. 
  4. Każdy spadek cen można wykorzystać do tańszej produkcji, dlatego możliwe, że potencjalny kryzys będzie można przejść bez uszczerbku na marży.
  5. Nasi Oferenci są producentami ekskluzywnej biżuterii, a nie tylko ich dystrybutorami, dlatego klejnoty w cenie produkcyjnej zawsze powinny znaleźć nabywcę, jedyne ryzyko to niższa marża.